wtorek, 22 stycznia 2013

Spódnica z koła

Spódnicę uszyłam dosyć szybko. Nie licząc, że trzy razy zmieniałam długość he he
Powód? to taki, że była trochę za długa. Więc pomyślałam, że ją skrócę o 5cm, a że było późno, a ja już nie myślałam jak powinno, obcięłam cały zakład czyli 10 cm zamiast 5 :(
 Podłożyłam, a jak wstałam rano to bardzo się zdziwiłam :(

 Taka długość była na samym początku
Nie była taka zła, ale chciałam odrobinę krótszą. 


 Nie widać, ale to spódnica w motyle. Błyszczy się, bo to sztuczny materiał. Dlatego dałam podszewkę, kontrastową czerwoną. Będzie na zdjęciach poniżej.

 A tu krótsza. Miała pod spodem tiul, żeby ładniej się układała. Więc jak ją za dużo obcięłam to tiul wystawał, a że był biały to nie bardzo pasował do całości. Tak właśnie to wyglądało.



 i czerwona podszewka

 Tu odłożyłam 2,5cm i wyprułam tiul. Jednak źle się czułam w takiej mini. 


 Taka pozostanie.


24 komentarze:

  1. Och, jaka piękna ta spódniczka! Piękny materiał!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna spódnica! Długość początkowa była w porządku, ale teraz wygląda bardziej lekko :) i rzeczywiście świetny materiał :) pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ta długość dała mi do myślenia czy skracać czy nie. Wkońcu się zdecydowałam, jak widać za późno. wtedy kiedy padałam ze zmęczenia.

      Usuń
  3. Tak to już jest z tym skracaniem ;) Ale nie ma co, spódnica prezentuje się uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  4. no to miałaś przejścia, ale fajnie wygląda .

    OdpowiedzUsuń
  5. Motyle cudne, napatrzeć się nie mogę, świetnie wyglądasz w tej spódnicy. Piękna jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napatrzeć się nie możesz? :) ja już mam dość trzy razy to samo ;)

      Usuń
  6. no to skróciłaś:D ale jak się ma takie nogi to nie strata a czysty zysk!:D materiał jest na wypasie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję.
      A myślałam, że materiał taki sobie. Można popsuć.

      Usuń
  7. mała mini nie jest zła ;), ciekawy wzór ma ta tkanina, co do długości to nie przejmuj sie masz ładne nogi to możesz pokazywać, no bo kiedy?. Oczywiście wersja bez białego tiulu najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy dłuższa , czy krótsza nie ma znaczenia , bo masz super sylwetkę do takiego fasony spódnicy.Wyglądasz extra...E:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Joluś lasencja z Ciebie to we wszystkim Ci ladnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, dopóki się ma taaaaakie nogi to się je nosi na największym dostępnym wierzchu :)))) Jedyny problem, to uważanie przy schylaniu, ale przecież zawsze można kucnąć :))))

    Materiał boski i wersja z czerwienią również :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie można kucnąć he dziękuję ci.

      Usuń
  11. W tej krótszej kochana zdecydowanie lepiej!!!!!! Szczególnie przy takiej figurze !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha! Świetna na karnawał, ja to lubię takie, co się właśnie 'kręcą' w tańcu;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam ten materiał:) Widziałam go w sklepie ale dla mnie jest zbyt szalony :) Twoja spódniczka wygląda bardzo ładnie, a z tiulem nie było tak źle, bo miał czarną lamówkę nawiązującą do koloru spódnicy. Efekt końcowy bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Miałam zamiar wogóle coś innego uszyć, ale zmieniłam zdanie.

      Usuń
  14. bardzo ładnie w niej wyglądasz i fajnie z tym gumowym paskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie wyszła z tym tiulem ;-) materiał coś w stylu tych motyli miałam taki kiedy tylko sztywniejszy materiał :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spódniczka jest cudowna! Jestem nią zachwycona no i ta tkanina!

    OdpowiedzUsuń