niedziela, 4 maja 2014

Majowa rosa

Sukienka uszyta na wzór burdy 5/2014 model 106

Majowa rosa, bo sukienka ma kropki jak rosa :) Ma nutę porannej rosy.

Materiał to dzianina gofrowana bardzo fajna i miękka w dotyku. Szyło mi się z niej bardzo dobrze i w miarę szybko. Sukienka jest dość wąska jak pisze burda i faktycznie wąska to ona jest. Więc jak będziecie miały zamiar szyć ten model to dajcie więcej na szwy. Ja daje przeważnie centymetr, bo potem szyję na stopkę. Tak mi po prostu łatwiej. Minusem tego jest to, że jak będzie za mała nie za bardzo da się ją powiększyć. 
Dekolt jest bardzo fajny nie za duży nie za mały układający się w fale przez marszczenia. 
Dół i rękawy podłożyłam ręcznie.





czwartek, 27 marca 2014

Moje zdjęcie w nowej burdzie.

   Chciałam się pochwalić. Sukienka, którą uszyłam zimą ukazała się w burdzie kwietniowej 2014
Można o niej poczytać tu Uszyłam też małą wersję z tego samego materiału o tu. 
Fajnie tak siebie zobaczyć w gazecie :)


poniedziałek, 24 marca 2014

Bluzka nietoperz i inne

Uszyta już jakiś temu razem z grupą Warszawa Szyje
ale czasu na publikacje zabrakło :)
Tkanina to jakaś dzianina podobna do dresówki, nosi się bardzo dobrze.
Zdjęcia nie najlepszej jakości, lepszych nie będę miała, bo bluzka już oddana. 





A tu sukienka z fioletowej dresówki dla córki. Postaram się niedługo zrobić zdjęcia.
Uszyłam ją w styczniu i była wtedy za duża. Ciekawe jak teraz.


A tu filcowe kwiatki wycięte po to, żeby przyszyć na zasłonę w dziecinnym pokoju.


i bluzka, której nie chce mi się poprawić :(


piątek, 24 stycznia 2014

Sukieneczka wełniana- beż


Sukienka niestety niedoprasowana. Jak na złość padło mi żelazko, najpierw przestało parować, już mu się zdarzało, chyba zapchane kamieniem :/ a potem raz się wyłączyło drugi raz się wyłączyło, aż w końcu przestało grzać. A sami wiecie, że bez żelazka ani hu hu za bardzo zdziałać nie można jeśli chodzi o szycie. Każda gospodyni domowa musi je mieć. Jednym psują się maszyny, łamią igły, nożyczki, a innym żelazka bez których, nie można się obejść.



Sukieneczka wełniana na podszewce z materiału pozostałego po mojej wcześniejszej sukience o tej. Wykrój z burdy już wam znany 9/2012 szyłam już kilka tych sukienek. Niby ten sam krój a jednak wydaję się za bardzo za duża. Dużo zależy jednak od materiału z jakiego się szyje. Niby rozmiar jest na 98 a moja córka ma 91cm wzrostu, więc czekamy, aż podrośnie. Miałam doszyć jeszcze kieszonki, ale zostawiłam jak jest :)




 Rękaw też jakby trochę za szeroki.


 Bu...!!!

Pozdrawiamy z naszego zakątka szycia i zachęcamy wszystkich do szycia :)

czwartek, 23 stycznia 2014