czwartek, 26 września 2013

Fartuchy białe trzy

 Witajcie.
Uszyłam hurtowo od razu trzy sztuki :) z tym, że każdy różni się tylko kolorem pasów i nitką której użyłam do uszycia.
Materiał to bawełna, dość sztywna może zmięknie po praniu, na razie fartuchom to nie przeszkadza :)

 fioletowy

 granatowy

 w kwiatki

A czerwony uszyłam już wcześniej.  

niedziela, 21 lipca 2013

Fartuszki w kwiatuszki


Co tu dużo pisać :) Uszyłam dwa fartuszki z kieszonkami.
Wyglądają tak:







Uszyte były z tego :)

Pozdrawiam i życzę miłych wakacji.

czwartek, 20 czerwca 2013

Jak powiększyć za małą dżinsową spódnicę.

Szkoda mi było się pozbyć swojej dżinsowej białej spódnicy, która jest dla mnie za mała. Wogóle była za mała też rok temu :P Więc wstawiłam dwie wstawki po bokach, bo w moim przypadku z tyłu by nic nie dało.
Spódnica wyglądała tak:

Dżins wogóle jest ciężki do przeszycia na zwykłej domowej maszynie. Szyjąc złamałam iglę, bo niestety pas jest z podwójnego materiału.

Rozcięłam po bokach, tu gdzie najbardziej mnie cisnęło.

Wycięłam dwa trójkąty. Ja miałam za cienki materiał więc dałam podwójny, żeby w razie co się nie popruło.

I wszyłam.
 Nie wygląda to może rewelacyjnie, ale na pewno teraz nie ciśnie mnie w brzuch.

 a jak przykryje się bluzką to wogóle tego nie widać.

Teraz można śmigać.

Polecam nie oddawać, ani wyżucać spódnic i innych rzeczy tylko je przerobić. Kobiety mają to do siebie, że zawsze zostawiają sobie i mówią, a może schudnę :) Nie schudniemy z dnia na dzień. Nie łudźmy się.
Niestety jak coś leży w szafie kilka lat, samo mówi za siebie. 

 Zrób coś! Przejrzyj swoją szafę!
Działaj!


sobota, 15 czerwca 2013

Czerwcowy smak na różowe sukienki.

Witajcie po długim czasie.
Nie było mnie dlatego, że porostu mało szyłam i mało się też udzielałam u was, ale wybaczcie to przez pogodę.
Uszyłam sukienkę z różowej grubszej bawełny. Jest dość sztywna i te zakładki sterczą co jest trochę denerwujące. Trzeba je czasem przyklepać, może z czasem się ułożą nie wiem. Chociaż po prasowaniu było już o wiele lepiej niż podczas przymiarek.
Pewnie lepiej by się układały jakby była to cieńsza tkanina.
Sukienka z burdy, ale o tym napiszę później.
Szyło mi się ją dość szybko, bo zaledwie dwa dni. Góra jest na podszewce, dół nie. Z boku zamek kryty. Z tyłu jest tak samo.









Ja wam się podoba?
Podobno róż pasuje blondynkom hehe :)
Zdjęcia robił mąż jak moje dziecię spało :)


A teraz napiszę skąd model.
A więc góra sukienki to model 118 z burdy 3/2013

dól to model 126 z burdy 5/2013


I moje zdjęcie sukienki opublikowane w ostatniej burdzie 6/2013




środa, 1 maja 2013

Sukienko tunika

Sukienka uszyta z wykroju z ostatniej burdy 5/2013 tam była tunika, wydłużyłam do sukienki i dodałam pasek jak widać. Uszyta z szyfonu bez podszewki. Prosty krój łatwy do uszycia. Chociaż muszę powiedzieć, że nie było, aż tak łatwo, bo to przecież szyfon jak się źle skroi to potem wszystkie szwy się ciągną lub marszczą. No i najgorsze czasem ucieka spod maszyny. 
Ja wyciągnęłam sobie jedną nitkę, żeby wiedzieć gdzie jest prosto i zszyłam boki z pomocą kartki papieru tzn pocięłam na paski i podłożyłam pod maszynę na tkaninę. Musiałam trochę zmniejszyć boki, bo jednak była dużo za szeroka i strasznie miała duże podkroje pach.


Typowo letnia sukienko tunika idealna na gorące dni.





  
Pasek można wiązać gdzie się chce wyżej, niżej...
Wyciągnąć materiał, spod paska, żeby była krótsza.
Można zawiązać na szyi mniej czy więcej, rozciągnąć materiał na sznurku. 
Kombinować można do woli...



 Zrobić mini :)

albo założyć do leginsów i też kombinować z długością.
Kolor na każdym zdjęciu inny, no cóż zimno na dworze więc zdjęcia znów w domu. 






tu zrobiłam takie coś nie wiem czy widać, dół sukienki włożyłam pod pasek i wyszła fala.




Chcę już lato!